HISTORIA STRAŻY POŻARNEJ W ZAGÓRZANACH

Historia OSP Zagórzany sięga początku XX wieku. Na początku nikt nie spisywał wydarzeń związanych z historią jednostki dlatego trudno było określić dokładną datę jej powstania. Przez długie lata sądzono, że OSP powstała w 1917 roku, gdyż taką datę miał zachowany obraz św. Floriana. Dopiero w 2003 roku prezes Janusz Grabowski dotarł do dokumentów w Bieckim Muzeum. W "Odezwie Komitetu ratunkowego dla pogorzelców miasta Biecza" możemy przeczytać, że 12 maja 1903 roku w akcji gaszenia pożaru brała udział jednostka kolejowej straży pożarnej z Zagórzan.
Na wyposażeniu pierwszych drużyn strażackich były: wiadra, drabiny, siekiery czy żerdzie okute żelaznymi hakami. Umówionym sygnałem alarmowym był dźwięk uderzenia pręta o metal, później używano dzwonów. Sprzęt pożarniczy był przechowywany w drewnianej szopie tuż obok "kółka" (dziś znajduję się tam Dom Ludowy).
Jednymi z pierwszych działaczy straży pożarnej byli: Tomasz i Sylwester Szpyrka oraz Józef Gazda.
Strażacy wyjeżdżali do licznych pożarów, które często wybuchały z uwagi na dymne chaty , słomiane strzechy oraz naftowe i karbitowe oświetlenie domów. W 1948 roku brali strażacy z Zagórzan udział w gaszeniu pożaru w Kwiatonowicach. Gdy wybudowano Dom Ludowy strażacy przenieśli do jego piwnic sprzęt powiększony o pompę spalinową.
Rozpoczęto starania o zezwolenie na budowę budynku straży. Inicjatorem budowy był naczelnik Franciszek Jamro. Gdy rozpoczynano budowę funkcje naczelnika przejął Bronisław Klimek a następnie Adam Waląg. Budowa trwała prawie 10 lat. Mimo takim przeciwnością losu jak brak pieniędzy czy zmieniającym się wciąż wykonawcą budowa szła naprzód. Dużą pomoc nieśli Naczelnik Gminy Gorlice - mgr Stanisław Sobczak, Komendant Straży Pożarnej w Gorlicach - Dutka oraz proboszcz Zagórzan ks. Stanisław Tokarz. Również sami strażacy wnieśli swój duży wkład w nową remizę m. in. Jan Dobek, Władysław Sopel, Leszek Kukla. 8 czerwca 1975 roku dokonano uroczystego otwarcia remizy. "Przecięcia wstęgi" dokonał mgr Sobczak. Na placu przed remizą zebrali się mieszkańcy jak i zaproszeni goście, którzy wysłuchali okolicznościowych przemówień. Następnie uroczystości przeniosły się do Domu Ludowego gdzie odbyła się część artystyczna przygotowana przez młodzież szkolną i nauczycieli (panie Janinę Galiszewską i Czesławę Babik) kulminacją obchodów była wielka strażacka zabawa. Straż otrzymała nowy samochód "żuk". Mechanikiem i kierowcą został druh Marian Babik, który tą funkcje sprawował do 1980 roku. W ramach prac społecznych strażaków zdołano wykończyć pomieszczenia wewnątrz budynku oraz doprowadzić wodę i gaz. Wyposażono salę zebrań, kuchnie i WC i potrzebny sprzęt. W remizie znajdował się skansen sprzętu przeciw pożarowego udostępniany do zwiedzania mieszkańcom jak i młodzieży szkolnej.
Strażacy współpracowali z licznymi stowarzyszeniami: harcerze(konkursy strażackie), Koło Gospodyń Wiejskich(organizowanie w sali strażackiej kursów gotowania, pieczenia czy szycia). Utworzono zespół muzyczny pod przewodem kapelmistrza Władysława Szpyrki. W skład zespołu wchodzili: Adam Przepióra, Waldemar Przepióra, Władysław Orchel, Zygmunt Gajewski, Kazimierz Nowak, Krystyna Bara, Halina Łukasik. Instrumenty muzyczne były własnością straży pożarnej. Zespól wyjeźdzał występować w okolicznych miejscowościach Biecz, Dominikowice czy Moszczenica. Uświetniał swoją muzyką towarzyskie herbatki, wieczory andrzejkowe, spotkania strażackie oraz bale mikołajkowe, noworoczne itp.
Strażacy od początku swojej działalności trzymali straż przy Grobie Chrystusa. Druhowie pomagali przy budowie szkoły, przedszkola, ośrodka zdrowia, rozbudowie kościoła, budowie ogrodzenia cmentarza parafialnego, kaplicy na Krzyżówce. Organizowano szkolenia bojowe i ćwiczenia w terenie głównie dla nowo przyjętych aby dobrze ich przygotować do prawdziwej akcji gaśniczej. W 1991 roku doszło do zmiany przepisów dotyczących zasad finansowania podmiotów gospodarczych. Dlatego świetlice remizy wydzierżawiono. Dzięki czemu na konto OSP wpływały pieniądze za dzierżawę.


źródło: na podstawie "Kroniki OSP Zagórzany"